Szybkie podsumowanie
Jukki
E-commerce – tekstylia i akcesoria dla niemowląt
Ustabilizowanie sprzedaży, zwiększenie zwrotu z inwestycji (ROAS) i wejście na nowe rynki zagraniczne.
Meta Ads, Google Ads, TikTok Ads, Pinterest Ads, doradztwo strategiczne.
Od lipca 2019 roku
Rozwinęliśmy sprzedaż Jukki na 14 rynkach Europy, zwiększając ROAS do 10 i skalując budżet do 400 000 zł miesięcznie przy zachowaniu pełnej opłacalności.
O kliencie
Jukki to polska marka e-commerce z własną szwalnią, produkująca wysokiej jakości tekstylia dla niemowląt. Od początku istnienia marka stawiała na sprzedaż online i posiadała solidne zaplecze logistyczne.
Ambicją właściciela było jednak wyjście poza rynek lokalny i zbudowanie takiego modelu sprzedaży, który pozwoli na odważną ekspansję zagraniczną bez ryzyka utraty rentowności.

Wyzwanie: jak rosnąć, nie tracąc kontroli nad zyskiem?
W 2019 roku Jukki mierzyło się z wyzwaniem typowym dla rosnących sklepów: brakiem pełnej przewidywalności wyników. Reklamy w Meta Ads przynosiły zwrot, ale ich efektywność była zmienna – lepsze miesiące przeplatały się ze słabszymi.
Grzegorz (właściciel sklepu Jukki) miał jasny cel: chciał przestać „zgadywać” i zacząć planować rozwój w oparciu o dane.
Potrzebował partnera, który:
- Weźmie pełną odpowiedzialność za marketing (tzw. Pełny Ownership).
- Wprowadzi markę na nowe rynki (np. Niemcy, Rumunia, Francja) w sposób bezpieczny.
- Sprawi, że każda złotówka wydana na reklamę będzie miała pokrycie w twardych danych.
Standardowa agencja po prostu zwiększa budżet i liczy na szczęście. My użyliśmy naszych autorskich Mikro Testów. Zamiast ryzykować duże kwoty w ciemno, sprawdzaliśmy potencjał każdego kraju małym kosztem. Inwestowaliśmy mocno tylko tam, gdzie model sprzedaży już na starcie dawał gwarancję zysku.

Bartosz Wielkopolski,
Menedżer działu Meta Ads
Zakres i przebieg działań działań
Odzyskaliśmy budżet zamrożony w nieefektywnych kampaniach
Współpracę rozpoczęliśmy od audytu, który wskazał, gdzie pieniądze uciekają niepotrzebnie. W Google Ads zidentyfikowaliśmy zapytania o niskim potencjale, które generowały koszty, ale nie przynosiły zamówień.
Uporządkowaliśmy analitykę, dzięki czemu każda decyzja o zwiększeniu wydatków była odtąd oparta na realnym zwrocie, a nie na przypuszczeniach.
Wdrożyliśmy system precyzyjnego domykania sprzedaży
Zrezygnowaliśmy z wyświetlania tych samych reklam wszystkim.

Podzieliliśmy działania na dwa etapy:
- Pozyskiwanie nowych osób: Tutaj precyzyjnie trafialiśmy do przyszłych rodziców.
- Domykanie sprzedaży (Remarketing): To była „inteligentna rozmowa”. Jeśli ktoś oglądał kokon niemowlęcy, ale go nie kupił, nie pokazywaliśmy mu znowu tego samego obrazka. Pokazywaliśmy mu opinie innych mam, certyfikaty bezpieczeństwa lub instrukcję prania. Rozbijaliśmy obiekcje, zanim klient zdążył je sformułować.

Wprowadziliśmy markę na 14 rynków zagranicznych
Ambicje Jukki wykraczały poza Polskę, dlatego przygotowaliśmy i przeprowadziliśmy ekspansję na 14 rynków europejskich. Każde wejście do nowego kraju poprzedziliśmy naszymi autorskimi testami budżetowymi.

Dzięki temu minimalizowaliśmy ryzyko i zwiększaliśmy nakłady tylko tam, gdzie model sprzedaży potwierdzał swoją skuteczność. Równolegle wdrożyliśmy wspierające działania w Google Ads w strategicznych lokalizacjach (np. Belgia), by przejmować gotowy popyt na produkty marki.
Uruchomiliśmy Pinterest i Tik Tok jako nowe źródła zysku
Ekspansję Jukki na 14 rynkach oparliśmy na Meta Ads, ale równolegle szukaliśmy kanałów, które pozwolą obniżyć koszt pozyskania klienta i uniezależnić wynik od jednej platformy.
Na rynkach francuskim i niemieckim wdrożyliśmy Pinterest Ads — kanał naturalnie dopasowany do wizualnej estetyki branży dziecięcej. Pozwoliło to dotrzeć do użytkowników w środowisku, gdzie konkurencja była mniejsza, a koszt uwagi niższy niż w klasycznych systemach reklamowych.

W Polsce uruchomiliśmy natomiast kampanie wideo na TikToku. Zamiast traktować ten kanał jako eksperyment, przekształciliśmy go w stałe źródło rentownych zamówień, które wspierało główną sprzedaż prowadzoną w Meta i Google Ads.

Dzięki temu zbudowaliśmy bardziej odporną strukturę przychodów — wynik nie był uzależniony wyłącznie od jednego ekosystemu reklamowego, a średni koszt pozyskania klienta pozostawał pod kontrolą mimo rosnącej konkurencji.
Skrócenie dystansu do zagranicznego klienta
Wchodząc na 14 nowych rynków, wiedzieliśmy, że sam produkt nie wystarczy – musieliśmy błyskawicznie zbudować zaufanie lokalnych konsumentów. Dlatego równolegle ze sprzedażą prowadziliśmy działania uwiarygodniające markę.
Dzięki temu zagraniczni klienci widzieli zaangażowaną społeczność i realne opinie, co bezpośrednio przełożyło się na wyższą konwersję i odwagę do złożenia pierwszego zamówienia.

Przetestowaliśmy 3000 kreacji, by zmaksymalizować wynik
Nasza praca to nieustanna weryfikacja tego, co działa na danym rynku. W ramach kampanii dla Jukki przetestowaliśmy tysiące grafik i komunikatów, by znaleźć te, które najlepiej konwertują w konkretnych krajach.
Działaliśmy proaktywnie – to my wychodziliśmy z propozycjami nowych formatów i kierunków kreatywnych, zdejmując ten ciężar z głowy właściciela.

Rezultaty i wnioski
W ciągu 5 lat współpracy przekształciliśmy Jukki z lokalnego sklepu w europejskiego gracza, generując łącznie ponad 60 mln zł przychodu z samych kanałów płatnych. Cel był ambitny: wyjście na 14 rynków zagranicznych przy jednoczesnym wzroście rentowności.
Zrealizowaliśmy go, podnosząc średni ROAS z 6 do 10, co pozwoliło na bezpieczne zwiększenie miesięcznego budżetu z 30 tys. zł do blisko 400 tys. zł.
Dzięki wdrożeniu autorskich metod testowania rynków, ekspansja przestała być obarczona ryzykiem, a stała się przewidywalnym procesem, który właściciel mógł realizować z pełnym spokojem o wynik finansowy.
Wskaźnik
Przed współpracą
Po rozpoczęciu współpracy
Przychód z reklam
Lokalny
60 000 000 zł+
ROAS
6x
10x
Liczba rynków
1 kraj
14 krajów
Budżet miesięczny
30 000 zł
400 000 zł
Rola właściciela
Pilnowanie kampanii
Decyzje strategiczne
Główny wniosek: Skalowanie e-commerce to nie kwestia odwagi w wydawaniu budżetu, ale posiadania systemu, który ten budżet zabezpiecza.
Jukki zyskało coś więcej niż 60 mln zł przychodu – zyskało maszynę do generowania zysku, którą dziś może z pełnym spokojem uruchamiać w dowolnym kraju Europy.
Co miało największy wpływ na efekty?
Osiągnięcie skali 60 mln zł przychodu to wynik wdrożenia powtarzalnego modelu wzrostu. Kluczowe okazały się:
- Bezpieczna ekspansja zagraniczna – wejście na każdy z 14 rynków poprzedzaliśmy testami budżetowymi. Inwestowaliśmy tylko tam, gdzie model sprzedaży dawał gwarancję zwrotu.
- System domykania sprzedaży – wprowadziliśmy segmentację, która dopasowuje przekaz do etapu decyzji klienta. Inaczej rozmawialiśmy z nowymi osobami, a inaczej z tymi, które porzuciły koszyk.
- Synergia wielu kanałów – Meta i Google Ads stabilizowały fundament, a Pinterest i TikTok stały się nowymi silnikami zysku. Uniezależniliśmy wynik od kaprysów jednej platformy.
Pełny ownership strategiczny – przejęliśmy rolę zewnętrznego działu marketingu. To nasz zespół inicjował wejścia na nowe kanały (TikTok, Pinterest), pozwalając właścicielowi skupić się na rozwoju produkcji i logistyki.
Podobne case studies
Chcesz zwiększyć sprzedaż w swoim sklepie?
Skorzystaj z bezpłatnej, niezobowiązującej 20-minutowej konsultacji, aby dowiedzieć się jak możemy wspierać Twoją firmę w realizacji celów








































